Cypr

Galeria

W czerwcu miałam okazję spędzić tydzień czasu na Cyprze. Postanowiłam, że to właśnie tam spędzę swoje 30-te urodziny. Muszę przyznać, że wybór był bardzo dobry! Dlaczego Cypr? Chyba zdecydowałam się na ten kraj po przeczytaniu nowej książki Victorii Hislop pt. z Widokiem na wschód słońca. Swoją drogą znając część historii Cypru zupełnie inaczej patrzy się na to miejsce.

 

 

Cypr, to w moim odczuciu taka luksusowa odmiana Grecji. Wyspa jest bardzo czysta, pełna nowoczesnych hoteli. Są one dość wysokie, a standardem przypominają hiszpańskie czy portugalskie. W każdym hotelu oraz lokalu gastronomicznym pilnuje się segregacji śmieci. Komunikacja miejska dość punktualna. Ważne jest to, że mniej trzeba się przesiadać niż w Grecji. Do wielu miejscowości dojedziemy bezpośrednio. Należy oczywiście pamiętać, że ruch jest lewostronny. Niemniej jednak samochody z wypożyczalni mają czerwone tablice rejestracyjne, dzięki czemu łatwiej je odróżnić na drodze, co na pewno ułatwia poruszanie się. Jeśli chodzi o ludzi Cypryjczycy sami porównują się do Kreteńczyków. Faktycznie coś w tym jest. Bowiem od pierwszego momentu na Cyprze czułam się bardzo dobrze, troszkę jak w domu. Takie samo uczucie miałam na Krecie właśnie. Cypryjczycy są szalenie pracowici, co widać zresztą po tym jak wyspa szybko się rozwija, mimo kryzysu, który w nią uderzył w 2013 roku. Poza tym mieszkańcy Cypru są szalenie otwarci na cudzoziemców. Mówią biegle po angielsku, niemiecku, czy rosyjsku. W tym miejscu powinnam wspomnieć zresztą, że Cypr jest wielokulturowym państwem i faktycznie wielu cudzoziemców pracuje na tej wyspie, zwłaszcza podczas wakacji.

Podczas mojego pobytu na Cyprze mieszkałam w miejscowości Agia Napa w hotelu Napa Mermaid. Hotel ma trzy gwiazdki, ale moim zdaniem zasługuje na cztery lub pięć. Jest bardzo nowoczesny, czysty, obsługa przemiła, a jedzenie przepyszne i bardzo różnorodne. Goście czują się tam naprawdę wyjątkowo. Na moje urodziny otrzymałam tort do pokoju, co było przemiłe. Poza tym w hotelu znajduje się bardzo profesjonalne SPA i bar ze świetnymi drinkami. Miejscowość Agia Napa słynie głównie z barów i dyskotek. Faktycznie jest ich mnóstwo na każdym kroku. Także można się pobawić. Niemniej jednak miejscowość słynie jeszcze z pięknych plaż m.in. plaży Nissi. Bardzo polecam. Woda ciepła, czysta, błękitna. Piasek biały i delikatny. W samej miejscowości warto również zobaczyć Most Zakochanych, czy Most Miłości, który znajduje się niedaleko miejskiego otwartego Muzeum Rzeźb. Obie atrakcje robią ogromne wrażenie. Do mostu warto popłynąć statkiem, bo wtedy wychodzą ładniejsze zdjęcia, ale z góry od strony hoteli też warto się wybrać zwłaszcza wieczorem. Park rzeźb wygląda z daleka natomiast przedziwnie, jak miejsce gdzie wylądowało UFO. Jest to bowiem bardzo rozległy teren skalisty, na którym w naturalnych alejkach ustawiono rzeźby. Bardzo polecam spacer w tym miejscu. Wejście darmowe.

Jeśli chodzi o lokalne restauracje zdecydowanie na Cyprze króluje sieć restauracji Ocean Basket. Restauracja serwuje głównie owoce morza, ryby i sushi. Wszystko jest super świeże i bardzo smaczne. Chyba najlepsze jedzenie jakie jadłam na Cyprze. Ogólnie dużo tavern i barów jest przystosowana do zagranicznych turystów, więc można naleźć Pizze Hut, Mcdonald, ale np. dużo mniej typowych greckich tavern.

Będąc na Cyprze udało mi się zobaczyć Plażę Afrodyty – robi wrażenie, zwłaszcza kontrast między błękitnym morzem, a bardzo białym piaskiem z daleka. Na pewno warto się tam wykąpać i zostać na dłużej. Chociaż w kwestii tego czy jest ona całkowicie piaszczysta niestety nie odpowiem, bo miałam okazję podziwiać ją jedynie z daleka. Ponadto widziałam słynne mozaiki z Pafos, starożytne miasto Pafos oraz port i część nową Pafos. Osobiście to miejsce nie zrobiło na mnie specjalnego wrażenia, ale jest na pewno warte odwiedzenia.

Na pewno z Agia Napa można się wybrać jeszcze do Larnaki, bo jest bardzo blisko. Chociaż nie na plażę, bo w Larnace jest duża miejska plaża, ale nie tak ładna i czysta jak w Agia Napa. Na pewno warto w Larnace przespacerować się wzdłuż morza w stronę lotniska, bo pięknie widać lądujące samoloty. Polecam też spacer do starej części oraz tzw. shopping, bo można znaleźć kilka sklepów oferujących ubrania greckich i cypryjskich marek w rozsądnych cenach.

Moim zdaniem Nikozja, stolica jest tym miejscem, które koniecznie trzeba odwiedzić. Warto przejść również do części okupowanej. Przekroczenie granicy robi niesamowite wrażenie. Jakby się było w dwóch różnych światach, a przecież de facto to jedno miasto. Polecam na pewno. Zakupy po obu stronach też polecam.

Mówiąc o okupowanej części Nikozji powinnam wspomnieć również o Cyprze północnym w ogóle. Udało mi się tam wybrać na wycieczkę zorganizowaną. Tereny Famagusty i Kyrenii robią niesamowite wrażenie. Widoki są przepiękne. Jednak wszystko jest strasznie zaniedbane. Mnóstwo robaków, brudno, bardzo biednie… Nie mówiąc już o opuszczonej części Famagusty. Tyle domów, czy hoteli wygląda jak widma. Ponadto Cypr północny, to też najważniejsze zabytki świata starożytnego jak Salamina np. Z kwestii praktycznych, warto wiedzieć, że po obu stronach wyspy można płacić w Euro i że ruch jest lewostronny. Niestety nie wiem jak jest z wjazdem wypożyczonym samochodem, to już trzeba dopytać pewnie na granicy.

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s